Forum Koga • Strona główna - Koga Portal - Modele - Żaglowce - Statki - Okręty - Forum modelarskie • HMS Endeavour - relacja - Strona 5
Strona 5 z 5

Re: HMS Endeavour - relacja

: 22 mar 2011, 13:22
autor: jakmiz
Witam
Pozazdrościłem zgniłym zachodnim kapitalistom, że dostaną ( a w zasadzie kupią sobie ) od DA do modelu Victory figurki i stwierdziłem, że nie będę gorszy ( wyszło gorzej – ale cóż ) i dorobiłem załogantów ( wersja robocze do retuszu) .
20110322773.jpg

Pozdrawiam Kuba

Re: HMS Endeavour - relacja

: 22 mar 2011, 13:31
autor: jaxa
sobie dodrukuj (3D), albo może podrzeźb - to nie jest aż tak trudne, a efekt doskonały :)

Re: HMS Endeavour - relacja

: 22 mar 2011, 14:39
autor: jakmiz
Wydruk 3D - niestety nie mam umiejętności Rado w projektowaniu/rysowaniu 3D . Rzeźbienie- niestety też odpada :cry: - popatrz na galion w Bounty toż to maszkaron jakiś :( . Ale jeśli któryś z kolegów chciałby się pobawić w produkcje figurek 1:96 będę pierwszym zainteresowanym.
Pozdrawiam Kuba

Re: HMS Endeavour - relacja

: 22 mar 2011, 15:01
autor: jaxa
może namówić kogoś na majtków? są uniwersalni i niezbyt skomplikowani... Myślę, że jakby takiego chłopca okrętowego zrobić (w 3D) to wielu miałby wielbicieli :)

Re: HMS Endeavour - relacja

: 22 mar 2011, 18:48
autor: jakmiz
Temat poruszałem już w relacji Rado
viewtopic.php?f=516&t=28477&p=45902#p45902
i ten że w/w Rado napisał tak :" Co do skali- teoretycznie tak, w praktyce detale mogą być problemem (przy zbyt cienkiej ściance czy zbyt małym detalu drukarka nie da rady) dlatego jeśli miałbym wypuszczać 1/96 (druga z popularnych skal) to raczej wywaliłbym te dłonie i zastąpił je wersją ze "sklejonymi" paluchami....Tak naprawdę- nie wiem czy warto, może się okazać że potrzebnych będzie np. 5 egzemplarzy i to wszystko, dlatego właśnie robię próbną serię. Zobaczę co ludzie powiedzą o jakości, czy wyrażą chęć kupienia itd. itp. (jako mieszkaniec Łodzi zupełnie charytatywnie tego nie robię)- jeśli okaże się że jest sens redukować koszty- rozejrzę się." Więc jest szansa, ze kiedyś się tym zajmie - nawet komercyjnie. Skala 1:96 wydaje się o tyle ciekawa,że jest to skala preferowana przez Shipyard potentata jeśli chodzi o nasze hobby, a i bliska do 1:100 czyli do wielu modeli z MM. Pozdrawiam Kuba

Re: HMS Endeavour - relacja

: 29 mar 2011, 11:40
autor: jakmiz
Witam Wszystkich
W związku z tym , iż utknąłem za bloczkach 2 mm długości ( do zamontowania armat) ni jak nie mogłem sobie z tym poradzić ( a nasz Mirosław Wspaniały takowych nie robi - nie robił jak ostatnio pytałem ) postanowiłem wspomóc się technologią rodem z " Wojen Gwiezdnych " tj. laserem . Po przygotowaniu rysunku wektorowego poszedłem do pobliskiego zakładu poligraficznego i pracującego tam " Rycerza Dzedaj" , a efekt naszej wspólnej pracy poniżej :
wycinanka laserowa pomalowana nitro bejcą
wycinanka laserowa pomalowana nitro bejcą

poszczególne elementy
poszczególne elementy

kanapka
kanapka

efekt końcowy
efekt końcowy

Pozdrawiam Kuba

Re: HMS Endeavour - relacja

: 29 mar 2011, 12:10
autor: mati
Witaj,
Radek wyśle ci w moim imieniu linka do elementów/ które jakiś czas temu narysowałem do Bellony w skali 1/96. Są tam wszystkie bloczki jakie zostały przewidziane w wycinance... jufersy, knagi itp. rzeczy też... wypalałem to już laserem i nawet jakoś wyszło...

A spróbuj pociągnąć te bloczki CA i opiłować to będą równe przynajmniej ;)

Re: HMS Endeavour - relacja

: 07 kwie 2011, 20:00
autor: jakmiz
Witam
W związku z tym, że „ poległem” ( a w zasadzie złapałem lenia ) przy montażu uzbrojenia na pokładzie ( bloczki 2 mm) postanowiłem uplastycznić nieco figurki . Na zdjęciach efekt „ wcielenia” do służby w marynarce Jego Królewskiej Mości ( co prawda jeszcze nie wszyscy mają konkretne przydziały , ale przecież okręt cały czas jeszcze na stoczni ) - kolejarzy z kolejek skali HO ( 1:87). Wymiarowo to różnica 1 mm na figurce, więc chyba do przyjęcia.
20110407794.jpg

20110407801.jpg

20110407796.jpg

20110407792.jpg

Pozdrawiam Kuba