Cześć wszystkim czy może zna ktoś firmę bojer chodzi o Polskie modele takie jak
Panna Wodna, Wodnik, czy Żółty Lew I tu pytanie jak o e wypadają jakościowo czy są może porównywalne do takich takich firm jak occre, amati, artesania latina? bo wpadły mi w oko a niemoge znaleźć żadnych informacji o ich jakości pozdrawiam.
Firma bojer
- Zbyszek
- Posty: 1009
- Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
Firma bojer
Tu masz link do realcji na kodze. Relacja nie dokończona.
https://www.koga.net.pl/forum/topic.html?p=21286#p21286
https://www.koga.net.pl/forum/topic.html?p=21286#p21286
Pozdrawiam!!!
- Jemioła.pl
- Posty: 28
- Rejestracja: 25 mar 2024, 16:32
Re: Firma bojer
Dzięki bardzo pozdrawiam.
- AdrianLewandowski
- Posty: 1
- Rejestracja: 18 mar 2026, 15:57
- Lokalizacja: {"name":"","desc":"","lat":"","lng":""}
- Kontakt:
Re: Firma bojer
Dzięki
- TomekA
- Posty: 586
- Rejestracja: 03 paź 2011, 04:04
Re: Firma bojer
No tak, tak wygladala Koga iles tam lat temu, a tak wyglada dzis!
W zacytowanym poscie kogos o ksywce RED znow pojawiaja sie watpliwosci i pytania od Kolegow, czy piankowac szkielet czy nie, czy dawac podwojne poszycie czy tylko pojedyncze, czy szpachlowac, czy nie, etc?
Jesli zestaw konkretnego zaglowca przewiduje poszycie podwojne, to dawac wlasnie takie, ze wzgledu na zaprojektowane na podwojna grubosc (dwie warstwy) planek ksztalty wreg/grodzi i jesli dacie tam tylko pojedyncze, to potem moga byc problemy... Chyba ze skorygujecie wielkosc grodzi/wreg.
Czy piankowac czy nie? Jesli prawidlowo wykona sie giecie na mokro/goraco planek, to piankowanie nie jest potrzebne i nie bedzie na kadlubie spekania, i zapadania sie (krowie zebra) planek. Podobnie z gwozdziowaniem i spekaniami oraz dziurami po nich.
Tajemnica poliszynela jest tu koniecznosc wstepnego przyginania (poza modelem) planek na mokro i goraco zanim sie je przyklei do grodzi! Nie trzeba tam wbijac zadnych gwozdzi czy zaciskami mocowac planek na sile do krawedzi tychze grodzi, bo kazda planka powinna, luzno polozona na szkielecie, lezec tam w swym miejscu prawie idealnie! Dopiero wtedy mozna taka planke przykleic w jej miejscu. Na krawedz kazdej wregi/grodzi - tam gdzie w/w planka bedzie lezec, dac kropelke kleju pvc i tym samym klejem posmarowac dluga krawedz planki tak, by ona byla przyklejona nie tylko punktowo do grodzi, ale tez i do sasiadujacej z nia sasiedniej planki. Ewentualnie mozna planke przymocowac chwilowo do szkieletu zwyklymi szpilkami krawieckimi, ale wbitymi nie przez planke do szkieletu a raczej tuz przy plance tak, aby szpilka tylko utrzymywala tak zaklinowana planke w miejscu, az do wyschniecia kleju.
Plankowac po jednej plance naprzemiennie z kazdej burty, aby zapobiec wypaczeniu sie kadluba.
Jak i czym wyginac planki? Na internecie jest mnostwo patentow od roznych modelarzy, czy to suszarka do wlosow czy tez lokowka od szan. malzonki, krawedz goracego garnka z kuchni z parujaca woda, szklanka z goraca woda, goraca zarowka, etc, etc...
Wg. mego doswiadczenia, najlepsze do tego sa specjalne elektryczne gietarki modelarskie do giecia na goraco w/w planek. Do nabycia w sklepach z art. modelarskimi, ew. online. Tu jest jedna taka od faceta o nazwisku Gebhard Kammerlander (niemiecki modelarz), ale sa podobne z innych firm. Facecik tez demonstruje co mozna zrobic z mokrymi plankami za pomoca takiego ustrojstwa.
Z braku takiej gietarki, mozna z powodzeniem uzyc zwyklej elektrycznej kolby do lutowania o mocy ok. 60-80 W. Namoczyc planki w letniej wodzie przez kilka minut, polozyc jedna z nich na krawedzi drewnianego bloku odpowiednio wyprofilowanego i przycisnawszy koniec goracej gietarki do planki, przesuwac ja wzdluz planki. Czesto sprawdzac na ile sie planka juz wygiela. Jesli wygiecie jest zbyt duze, mozna ten proces odwrocic.
Mozna tez w podobny sposob wyginac planki bocznie - jesli jest ku temu taka koniecznosc.
Jesli uzywa sie do giecia kolby do lutowania, to trzeba tu zdac sobie sprawe ze taka kolba ma w fabrycznym zalozeniu rozgrzac sie do temp. topnienia lutu, ktora jest znacznie wyzsza od zamierzonej temperatury dla wyginania planek. Trzeba wiec miec jakas kontrolke temperatury dla takiej kolby, by nie przypalic drewna. Mozna nia sobie samemu zbudowac tanio, psim swedem, ze starego analogowego dimmera i ustawic (zredukowac) temperature na ok. 2/3 temperatury do lutowania.
Na Kodze jest mnostwo archiwalnych postow na temat jak plankowac kadlub, by efekt byl najlepszy. Wystarczy tylko poszukac w dzialach Warsztat czy Poradnik.
A na you tube jest 4-czesciowy poradnik Chuck'a Passaro o plankowaniu szkieletu na grodziach - warto wszystkie 4 czesci wypatrzec!
Ja osobiscie nigdy nie zbudowalem niczego z firmy Bojer, ale slyszalem tu na Kodze, czy tez na forum MSW, ze ich zestawy sa calkiem dobrej jakosci, mowiac ogolnie.
Wesolej zabawy!
W zacytowanym poscie kogos o ksywce RED znow pojawiaja sie watpliwosci i pytania od Kolegow, czy piankowac szkielet czy nie, czy dawac podwojne poszycie czy tylko pojedyncze, czy szpachlowac, czy nie, etc?
Jesli zestaw konkretnego zaglowca przewiduje poszycie podwojne, to dawac wlasnie takie, ze wzgledu na zaprojektowane na podwojna grubosc (dwie warstwy) planek ksztalty wreg/grodzi i jesli dacie tam tylko pojedyncze, to potem moga byc problemy... Chyba ze skorygujecie wielkosc grodzi/wreg.
Czy piankowac czy nie? Jesli prawidlowo wykona sie giecie na mokro/goraco planek, to piankowanie nie jest potrzebne i nie bedzie na kadlubie spekania, i zapadania sie (krowie zebra) planek. Podobnie z gwozdziowaniem i spekaniami oraz dziurami po nich.
Tajemnica poliszynela jest tu koniecznosc wstepnego przyginania (poza modelem) planek na mokro i goraco zanim sie je przyklei do grodzi! Nie trzeba tam wbijac zadnych gwozdzi czy zaciskami mocowac planek na sile do krawedzi tychze grodzi, bo kazda planka powinna, luzno polozona na szkielecie, lezec tam w swym miejscu prawie idealnie! Dopiero wtedy mozna taka planke przykleic w jej miejscu. Na krawedz kazdej wregi/grodzi - tam gdzie w/w planka bedzie lezec, dac kropelke kleju pvc i tym samym klejem posmarowac dluga krawedz planki tak, by ona byla przyklejona nie tylko punktowo do grodzi, ale tez i do sasiadujacej z nia sasiedniej planki. Ewentualnie mozna planke przymocowac chwilowo do szkieletu zwyklymi szpilkami krawieckimi, ale wbitymi nie przez planke do szkieletu a raczej tuz przy plance tak, aby szpilka tylko utrzymywala tak zaklinowana planke w miejscu, az do wyschniecia kleju.
Plankowac po jednej plance naprzemiennie z kazdej burty, aby zapobiec wypaczeniu sie kadluba.
Jak i czym wyginac planki? Na internecie jest mnostwo patentow od roznych modelarzy, czy to suszarka do wlosow czy tez lokowka od szan. malzonki, krawedz goracego garnka z kuchni z parujaca woda, szklanka z goraca woda, goraca zarowka, etc, etc...
Wg. mego doswiadczenia, najlepsze do tego sa specjalne elektryczne gietarki modelarskie do giecia na goraco w/w planek. Do nabycia w sklepach z art. modelarskimi, ew. online. Tu jest jedna taka od faceta o nazwisku Gebhard Kammerlander (niemiecki modelarz), ale sa podobne z innych firm. Facecik tez demonstruje co mozna zrobic z mokrymi plankami za pomoca takiego ustrojstwa.
Z braku takiej gietarki, mozna z powodzeniem uzyc zwyklej elektrycznej kolby do lutowania o mocy ok. 60-80 W. Namoczyc planki w letniej wodzie przez kilka minut, polozyc jedna z nich na krawedzi drewnianego bloku odpowiednio wyprofilowanego i przycisnawszy koniec goracej gietarki do planki, przesuwac ja wzdluz planki. Czesto sprawdzac na ile sie planka juz wygiela. Jesli wygiecie jest zbyt duze, mozna ten proces odwrocic.
Mozna tez w podobny sposob wyginac planki bocznie - jesli jest ku temu taka koniecznosc.
Jesli uzywa sie do giecia kolby do lutowania, to trzeba tu zdac sobie sprawe ze taka kolba ma w fabrycznym zalozeniu rozgrzac sie do temp. topnienia lutu, ktora jest znacznie wyzsza od zamierzonej temperatury dla wyginania planek. Trzeba wiec miec jakas kontrolke temperatury dla takiej kolby, by nie przypalic drewna. Mozna nia sobie samemu zbudowac tanio, psim swedem, ze starego analogowego dimmera i ustawic (zredukowac) temperature na ok. 2/3 temperatury do lutowania.
Na Kodze jest mnostwo archiwalnych postow na temat jak plankowac kadlub, by efekt byl najlepszy. Wystarczy tylko poszukac w dzialach Warsztat czy Poradnik.
A na you tube jest 4-czesciowy poradnik Chuck'a Passaro o plankowaniu szkieletu na grodziach - warto wszystkie 4 czesci wypatrzec!
Ja osobiscie nigdy nie zbudowalem niczego z firmy Bojer, ale slyszalem tu na Kodze, czy tez na forum MSW, ze ich zestawy sa calkiem dobrej jakosci, mowiac ogolnie.
Wesolej zabawy!