Wielka Galeona Zygmunta Augusta "Smok"
- JurekBin
- Posty: 1562
- Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: {"name":"Austria","desc":"","lat":"","lng":""}
- Kontakt:
Re: Wielka Galeona Zygmunta Augusta "Smok"
Tak na szybko..
- KaptainBlood
- Posty: 12
- Rejestracja: 07 lut 2026, 17:05
Re: Wielka Galeona Zygmunta Augusta "Smok"
Dziękuję, na pewno skorzystam z pomocy.
Ten model to totalna improwizacja i zabawa ze skalowaniem z oryginalnej wycinanki gdzie wszystko i tak jest mega uproszczone. Ale to jest w tym wszystkim właśnie fajne.
Ten model to totalna improwizacja i zabawa ze skalowaniem z oryginalnej wycinanki gdzie wszystko i tak jest mega uproszczone. Ale to jest w tym wszystkim właśnie fajne.
- ataman
- Posty: 983
- Rejestracja: 04 gru 2010, 21:55
Re: Wielka Galeona Zygmunta Augusta "Smok"
Taka mała uwaga do postów Jurka:
Są dwie rekonstrukcje "Smoka". Jedna to rekonstrukcja Prosnaka - okręt dziwoląg, nie przystający do żadnej epoki, nie mający odpowiednika w żadnym znanym, czy to z ikonografii, czy z modelu wotywnego czy z płaskorzeźb czy też z opisu - rzeczywistym okręcie. Druga to rekonstrukcja Boczara, opierająca się na "Regestrze przyjmu i wydania pieniędzy na potrzebę galeony przez mię Jana Bąkowskiego Roku Pańskiego 1570. A to się poczęło 5 dnia czerwca". I ta rekonstrukcja wydaje się sensowna. I właśnie ta jest opisana w książce pokazanej przez Jurka. Natomiast kolega KapitanBlood buduje wg planów Prosnaka. No i te dwie rekonstrukcje nijak nie mają się do siebie, więc wszelkie plany z książki nie przystają do tego co buduje KapitanBlood. Dodam jeszcze, że wg rekonstrukcji Prosnaka wydano nie tylko MM, ale i Plany Modelarskie. Natomiast w MM była też wycinanka ze "Smokiem" wg rekonstrukcji Boczara. Jeszcze raz podkreślę, że z tych planów (Prosnaka i Boczara) wychodzą dwa zupełnie inne okręty.
Szerzej o tym pisałem jakieś sto lat temu tu na Kodze: https://www.koga.net.pl/forum/4/3848.html
Są dwie rekonstrukcje "Smoka". Jedna to rekonstrukcja Prosnaka - okręt dziwoląg, nie przystający do żadnej epoki, nie mający odpowiednika w żadnym znanym, czy to z ikonografii, czy z modelu wotywnego czy z płaskorzeźb czy też z opisu - rzeczywistym okręcie. Druga to rekonstrukcja Boczara, opierająca się na "Regestrze przyjmu i wydania pieniędzy na potrzebę galeony przez mię Jana Bąkowskiego Roku Pańskiego 1570. A to się poczęło 5 dnia czerwca". I ta rekonstrukcja wydaje się sensowna. I właśnie ta jest opisana w książce pokazanej przez Jurka. Natomiast kolega KapitanBlood buduje wg planów Prosnaka. No i te dwie rekonstrukcje nijak nie mają się do siebie, więc wszelkie plany z książki nie przystają do tego co buduje KapitanBlood. Dodam jeszcze, że wg rekonstrukcji Prosnaka wydano nie tylko MM, ale i Plany Modelarskie. Natomiast w MM była też wycinanka ze "Smokiem" wg rekonstrukcji Boczara. Jeszcze raz podkreślę, że z tych planów (Prosnaka i Boczara) wychodzą dwa zupełnie inne okręty.
Szerzej o tym pisałem jakieś sto lat temu tu na Kodze: https://www.koga.net.pl/forum/4/3848.html
Pozdrawiam
- KaptainBlood
- Posty: 12
- Rejestracja: 07 lut 2026, 17:05
Re: Wielka Galeona Zygmunta Augusta "Smok"
Dobry wieczór.
Ciepło się zrobiło więc są inne zajęcia ale przy modelach też trzeba podłubać. Santa Leocadia prawie ukończona więc trochę do Smoka zajrzałem.
Dziś zacząłem oklejanie rufy i dzioba listewkami. Przyklejone i wstępnie przycięte na wymiar ale potrzeba jeszcze obrobić otwory na działa i drzwi. Pawęż też wymaga jeszcze doszlifowania ale wstępnie udało mi się uzyskać kształt jaki chciałem. Nie było tego widać tak wcześniej ale po oklejeniu listewkami wyszło zwichrowanie rufy. Ale będę to niwelował , poza tym dodatkowe elementy również to zatuszują.
Pozdrawiam .
Ciepło się zrobiło więc są inne zajęcia ale przy modelach też trzeba podłubać. Santa Leocadia prawie ukończona więc trochę do Smoka zajrzałem.
Dziś zacząłem oklejanie rufy i dzioba listewkami. Przyklejone i wstępnie przycięte na wymiar ale potrzeba jeszcze obrobić otwory na działa i drzwi. Pawęż też wymaga jeszcze doszlifowania ale wstępnie udało mi się uzyskać kształt jaki chciałem. Nie było tego widać tak wcześniej ale po oklejeniu listewkami wyszło zwichrowanie rufy. Ale będę to niwelował , poza tym dodatkowe elementy również to zatuszują.
Pozdrawiam .