
Pierwszy model - Polaris
-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Szlifowanie i malowanie, a bardziej struganie kredek
powoli pokład się zapełnia, nie ma narazie przełomu, powoli systematycznie do przodu. dobrej nocy

-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Troche kosmetyki, kilka elementów więcej, malowanie. Obecnie dalsze przymiarki pod mocowanie artylerii i inne dziwne pomysły przed snem
na żywo tak samo jak na zdjęciach czyli ani dobrze ani tragicznie, czym z większej odległości się oglada tym lepiej wygląda
armaty, beczki itd luzno postawione dla zobrazowania rozmieszczenia na pokładzie, dobrej nocy


-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Dłubaniny ciąg dalszy, dalej na pokładzie, kolejne drobne elementy dorobione, jeszcze sporo pracy. Chatka puchatka ustawiona w celach poglądowych, szacuje przestrzeń potrzebną do wiązania armat do burt, szczególnie obok chatki i w srodku obok siebie są blisko armaty, jak w załączniku pierwsze foto, czy mi wystarczy miejsca, czy bede musiał zrobić wersje uproszczone wiązania, napewno zastosuje mniejsze bloczki, zobaczymy, Dobrej nocy
-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Prawdopodobnie domontuje tratwe z tyłu, szkoda byłoby załogi w razie tonięcia nie uciekną
szkoda ludzi to nie titanic
Lub na pokładzie jeśli starczy miejsca. Sposób w załaczniku


-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Jeszcze myślę nad tym miejscem czy zostawić, czy tu też coś zrobić/dorobić może być szalupa ratunkowa, beczki lub jakiś ładunek, pasuje coś w tym miejscu umieścić skoro to nie typowy szkuner handlowy tylko hybryda. Jeszcze nie mam pomysłu ale godzina młoda jeszcze
poszukam natchnienia w innych projektach, dobrej nocy

-
- Posty: 157
- Rejestracja: 20 lut 2025, 20:59
Re: Pierwszy model - Polaris
Mało jest rozwiązań w tym miejscu w szkunerach zasadniczo pozostają dwie opcje dodać drugą szalupę ratunkową lub zostawić jak jest w oryginale, żenbym nie przesadził bo efekt końcowy wyjdzie jak w załączniku 

- Załączniki
-
- zaglst1.jpg (28.59 KiB) Przejrzano 94 razy